Grecja- czy warto inwestować w nieruchomości?

Grecja w drugiej dekadzie XXI wieku kojarzyć się może większości z nas z ogromnym kryzysem gospodarczym, który poważnie wstrząsnął strefą euro. Jeszcze przez wiele lat dług publiczny i jego relacja do PKB będzie wpływał na poziom życia Greków oraz na ich gospodarkę. Z drugiej strony Grecja to niezmiennie topowa destynacja turystyczna dla milionów Europejczyków. Według najnowszych danych Eurostat Hellada zajęła 5. miejsce pod względem najchętniej odwiedzanych krajów w Unii Europejskiej, ustępując miejsca Hiszpanii, Francji i Włochom oraz Niemcom. Warto zatem przyjrzeć się bliżej sytuacji na greckim rynku nieruchomości i zastanowić, czy jest to dobry moment na inwestycje w nieruchomości turystyczne.

 

wykres

 

Indeks cen, który monitoruje zachowanie się poziomu cen obiektów mieszkalnych na terenie całej Grecji bardzo wyraźnie pokazuje jak mocno cały rynek nieruchomości został dotknięty przez ostatni kryzys gospodarczy. Na koniec III kwartału 2019 roku ceny mieszkań i domów kształtowały się na poziomie 35% niższym od obserwowanych w 2007 roku. Dla porównania ten sam indeks wzrósł w tym czasie w Polsce o ponad 10%. Spośród innych krajów UE tylko Włochy odnotowały w tym okresie obniżenie wskaźnika. Warto zwrócić uwagę na to, co dzieje się z indeksem w ostatnich trzech latach. Otóż można zaobserwować ponowne wzrosty przeciętnych cen nieruchomości mieszkaniowych. Z pewnością ma na to wpływ poprawiająca się sytuacja ekonomiczna w kraju oraz napływ inwestycji zagranicznych. PKB wzrósł w 2017 roku o 1,5%, w 2018 roku o 1,9% oraz w 2019 roku o 2,6%. Zachęcająco wygląda również zainteresowanie inwestorów zagranicznych greckim rynkiem nieruchomości.



Poprawiającą się koniunkturę w Grecji zauważyli globalni inwestorzy. Szacunkowo 4 spośród 5 narodowości kupujących nieruchomości w Grecji to obywatele Unii Europejskiej. Dominują Niemcy, Holendrzy, Brytyjczycy, Francuzi oraz Włosi. Spoza UE największych inwestycji dokonują obywatele Chin.

 

wykres2

 

Greckie nieruchomości kuszą nie tylko dobrym momentem na inwestycję i pięknymi widokami, ale również relatywnie niskimi kosztami nabycia i utrzymania nieruchomości, w szczególności korzystnym opodatkowaniem. Przeciętne koszty nabycia nowej nieruchomości oscylują pomiędzy 3% a niewiele ponad 9% (bez VAT), w zależności od źródła zakupu (rynek pierwotny lub wtórny), korzystania z usług pośrednictwa lub doradztwa prawnego. Warto pamiętać o podatkach związanych z posiadaniem oraz ewentualną sprzedażą nieruchomości, które na tle innych państw UE wypadają bardzo korzystnie (przy spełnieniu określonych kryteriów). 

 

Na koniec zachęcam do spojrzenia na porównanie cen w niektórych lokalizacjach w samej Grecji z cenami w Warszawie, które przedstawiłem w innym artykule (link tutaj). Nieruchomości np. w Atenach, Salonikach, czy na Krecie w ujęciu bezwzględnym są tańsze od mieszkań w stolicy Polski. Gdy weźmiemy pod uwagę długość sezonu turystycznego, liczbę turystów ze strefy euro oraz sieć połączeń lotniczych, Grecja wydaje się być krajem o bardzo atrakcyjnych warunkach inwestycyjnych w obiekty mieszkalne. 

Dodano: 25 marca 2020 | 12:58